Look inside! – Terraformacja Marsa!

Recenzję znajdziesz tu: Terraformacja Marsa.

Hej!

Łapcie ‚unboxing’ Terraformacji Marsa. Zerknijcie na to co udało mi się wygrzebać z pudła. Co prawda elementy nie świecą nowością, bo są już po kilku partiach, ale i tak trzymają się nieźle. Od razu uprzedzam, te kosteczki nie są z metalu.. choć mogą go przypominać :/.

terra2Uchylone wieczko…

terra3Zaraz z wierzchu – instrukcja.

terra4Pod nią plansza, która choć sprawia wrażenie ogromnej, wcale nie jest aż tak duża.

terra19x1x12Dalej planszetki graczy. Z miękkiego, giętkiego i niestety sprawiającego wrażenie bardzo delikatnego materiału. Wydają się skomplikowane? Nie są ;].

terraterra1Trochę kosteczek zasobów. Świecą się, odbijają światło, wyglądają jak metal… Fajny bajer, którego wcześniej nie widziałem jeszcze w żadnej planszówce.

terra9Część znaczników obszarów terenu. Zieleń, miasta, oceany.

terra12Znaczniki graczy w pięciu kolorach.

terra13I trochę kart. Trochę, bo w pudle jest ich całe mnóstwo.

terra10Część ‚dodatkowych’ kart – korporacje, pomocnicze, promos. Do tego znacznik pierwszego gracza i kostki do oznaczania: postępu na torze temperatury, poziomu tlenu oraz ‚upływu czasu’, czyli pokoleń.

Poniżej macie trochę dodatkowych fotek:

terra5

terra6

terra7

terra11

terra14

terra15

terra16

terra17

terra18Jeśli dobrze się przyjrzeć, widać tu taki maluutki trójkącik. Oznacza dodatkowy rodzaj kart -> korporacyjnych. Do rozbudowanego wariantu rozgrywki.

Unboxing dokonany dzięki uprzejmości wydawnictwa Rebel. Dzięki!

REBEL-web